Miałam operację obu nóg jednocześnie. Wszystko odbyło się bez komplikacji, których tak bardzo się obawiałam. Środki przeciwbólowe (tylko ketonal) brałam zaledwie przez 3 dni pobytu w domu. Oczywiście ból po tym czasie również odczuwałam, ale był to ból do zniesienia już bez wspomagaczy. Obecnie minął już ponad miesiąc od operacji i jakiekolwiek dolegliwości bólowe są tylko mglistym wspomnieniem. Poruszam się nadal w obuwiu, które otrzymałam w klinice i w miarę nabierania sprawności jest to coraz trudniejsze - nogi zaczynają normalnie pracować i dosłownie wychodzą z tych butów (no ale to nie problem). Cały czas, regularnie, wykonuję ćwiczenia zalecone w klinice i nadal łykam leki przeciwobrzękowe i wzmacniające naczynia krwionośne. Cieszę się, że zdecydowałam się na operację i mam nadzieję, że jej efekty będą trwałe i pozwolą na powrót do aktywnego życia. Pozdrawiam.
6 Wypowiedzi · Ostatni wpis: 29.06.2015 18:16
Strona 1 z 1
Witam Panią!,proszę napisać jak się Pani teraz czuje,jak Pani sobie radziła z toaletą całego ciała ,myciem głowy.Za 2 m-ce be miała zabieg na dwa haluxy tak jak Pani .Czy nogi już nie bolą ,kiedy Pani wróciła do pracy?
Moja operacja również zbliża się wielkimi krokami. Tez zastanawiam się nad kąpielami , chodzeniem po schodach... czy jest to w ogóle możliwe? Czy wszystkie buty po operacji są do wymiany? Jakie najlepiej nosić w pierwszych tygodniach po ściągnięciu ortopedycznych? Pozdrawiam
Witam. Obecnie czuję się bardzo dobrze. Stopy w ogóle nie bolą i powoli w niczym nie ograniczają. Poruszam się już w swoich butach i aktualnie jestem w trakcie leczenia blizn pooperacyjnych (opatrunki z plastrów silikonowych). Do pracy wrócę za ok. 2 tygodnie. Jeśli chodzi o toaletę tuz po operacji, to do czasu zdjęcia szwów nie wolno zamoczyć stóp. Moja kąpiel - mam w domu wannę- odbywała się w ten sposób, że wchodziłam do suchej wanny w butach pooperacyjnych, nogi zakładałam na brzegi wanny i przy pomocy prysznica myłam ciało i głowę. Na początku szło to dość opornie i wymagało cyrkowej akrobatyki, ale do wszystkiego się można przyzwyczaić :-). Jeśli ma Pani brodzik, to usiąść należy w brodziku a nogi w butach wystawić na zewnątrz brodzika. Proszę się nie martwić, o wszystkim zostanie Pani poinformowana w klinice. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
Dodatkowa odpowiedź na pytania Kasi - po operacji można poruszać się w butach pooperacyjnych również po schodach - bokiem trzymając się poręczy (najpierw stawiamy jedną nogę, potem dostawiamy drugą i tak pod górę albo w dół). O możliwości kąpieli pisałam wyżej. Jeśli chodzi o buty, to oczywiście zależy to od tego w jakim stanie są nasze dotychczasowe, tzn. czy bardzo zdeformowane przez halluxy czy nie. Ja na razie używam starych bo są szerokie i mieszczą się w nich trochę opuchnięte jeszcze nogi i opatrunki silikonowe na blizny. Ale systematycznie będę zaopatrywała się w nowe bez wypukłości na kostki... Pozdrawiam.
a co używałyście na blizny?

