Wachałam się cztery lata z podjęciem decyzji o zabiegu, teraz jestem już po i żałuję, że tak póżno to zrobiłam. Zabieg (2 stopy naraz) przebiegał bezboleśnie, pełen profesjonalizm doktora Zbigniewa Jackowiaka jak i całego personelu medycznego!!!Pierwsza doba po zabiegu jest najgorsza ale ja ją zniosłam bardzo dobrze, doktorzy Anestezjolodzy ostrzykują stopy, Panie pielęgniarki dbają aby na czas podłączyć kroplówkę z lekiem przeciw bólowym. Mity o ogromnym bólu prysnęły jak bańka mydlana, mnie ból się nie imał i do tej pory czuję się bardzo dobrze, chodzę od 1 doby.Opieka na 5+, warunki bardzo dobre- Klinika Jackowiak - to trafny wybór, POLECAM
4 Wypowiedzi · Ostatni wpis: 03.12.2013 19:33
Strona 1 z 1
Witam ponownie, to już prawie trzy tygodnie po zabiegu. Dwa tygodnie chodziłam w obuwiu specjalistycznym a od trzech dni chodzę już w obuwiu standardowym, jak pisałam wcześniej zero bólu, już od tygodnia nie biorę żadnych środków przeciwbólowych a od dzisiaj prowadzę samochód bez żadnych problemów i praktycznie funkcjonuję normalnie jak dawniej tylko troszkę zwolniłam tempo. Jeszcze zaznaczę, że choruję na RZS i obawiałam się trochę jak to zniosę ale na razie wszystko jest w najlepszym porządku. Pozdrawiam Anna
Długo się zastanawiałam czy podjąć decyzję o zabiegu....za długo...Jestem tydzień po zabiegu i stopy już wyglądają super.Silny ból doskwierał tylko w pierwszą dobę po operacji...ale zarówno lekarze jak i pielęgniarki wspaniale dbają o to aby nie bolało.Zaznaczam również, że opieka w klinice jest wspaniała i profesjonalna niezależnie od tego czy jest to dzień czy noc.W domu również nie jesteście pozostawieni samym sobie.Panie z kliniki dzwonią i pytają o przebieg rekonwalescencji, doradzają i przypominają.Także Kochani bez strachu. Pozdrawiam
Jestem 6 dni po zabiegu. Od dnia powrotu do domu (od drugiego dnia) pracuję. Co prawda w łóżku z laptopem - ale w dobrej formie. Ból pooperacyjny naprawdę jest do zniesienia. Jutro mam nadzieję trochę pochodzić. Rany goją się bardzo ładnie. Decyzję o operacji podejmowałam parę lat. Zawsze były jakieś przeszkody. Teraz żałuję, że trwało to tak długo. Pobyt w klinice, operacja oraz opieka - bez zarzutu.

