Byłam operowana w Przezmierowie okolo dwoch tygodni temu. Jestem bardzo zadowolona z operacji - sam zabieg był wogole bezbolesny a jakikolwiek dyskomfort był rekompensowany bardzo kompetentną i serdeczną opieką zespołu pana dr. Jackowiaka. Jeśli chodzi o ból - a przed operacją to mnie najbardziej interesowalo - to z powodu brania duzej ilosci leków przeciwbólowych w pierwszych dniach po operacji nic mnie nie bolało, istnieje jedynie pewien dyskomfort - czuć ze ta stopa jest napuchnięta, ciepła, sztywna. Po tygodniu gdy przestałam przyjmować leki przeciwbólowe pojawiły się kłucia w stopie szczególnie nad ranem - z kazdym dniem ten poranny ból staje sie jednak coraz mniejszy a poza tym jest łatwy do zniesienia. Miejsce po rozcięciu goi się bardzo szybko - biowchłanialnie szwy znikają w oczach. Ponieważ mialam taką mozliwość to spędziłam w łózku dwa tygodnie i w sumie dopiero teraz zaczynam wiecej chodzic - jeszcze caly czas sztywno, boje sie tez jeszcze zabrać za prowadzenie samochodu. Niemniej jednak bardzo się cieszę że zrobiłam tą operację - halluxy mam od 10 roku zycia ale mimo to trudno bylo mi podjąc decyzję o odważeniu się i poddaniu tej operacji. Teraz jednak nie żaluję.
← Wszystkie tematybeatat · Dawid G · Zosia ·
Rozmowa pacjentów
3 Wypowiedzi · Ostatni wpis: 03.06.2012 09:50
Strona 1 z 1
Mialem podobnie, doslownie po kilkunastu dniach wszystko minęło i teraz jest OK.
Dziękuję za wszyskie motywujace do podjecia decyzji opwracji ciepe słowa, naprawdę dodające otuchy. Ale nie piszecie Panie w jakim wieku dokonałyście operacji. Ja mam 61 lat długo zwlekałam ale naprawdę bardzo się bałam i nadal się boję. Moje rozpoznanie lekarskie Paluch koślawy jednej stopy (prawej) Pozdrawiam wszystkie panie serdecznia

