jestem tydzień po 4-tej operacji halluxów (trzy nieudane na NFZ). Mimo lata jestem na własne życzenie 'więźniem' swojego mieszkania. Cały czas obserwuję swoją operowaną stopę. W szóstej dobie obrzęk kostki tak się zmniejszył, że mogłam zakończyć okłady z Borasolu ( po konsultacji z pielęgniarką). Po pięciu dniach od powrotu ze szpitala wykonałam samodzielnie opatrunek. Rana była sucha a zdjęcia, które wysłałam do kliniki opisał pan doktor, że stopa goi się prawidłowo. Pobyt w szpitalu (dwie doby) wspominam jak bajkowy sen. Córce powiedziałam, że personel był miły i zawsze uśmiechnięty, że to nie spotyka się w innych placówkach zdrowia. Każdy lekarz zaczynający dyżur przedstawiał się a pielęgniarki były zawsze gotowe do pomocy. Niestety nie mogłam mieć operowanych obydwóch nóg i teraz perspektywa powrotu tam na drugi zabieg, nie budzi we mnie żadnych obaw, ani operacji ani pobytu w tak przyjaznym dla pacjentów szpitalu. Pozdrawiam cały personel Kliniki Anna F.
← Alle ThemenAnia ·
Patientengespräch
1 Antworten · Letzter Beitrag: 04.07.2018 10:02
Seite 1 von 1
Patientenbeiträge werden in ihrer Originalsprache angezeigt.

